Dom technologia szkieletowa

http://bwq.pl/68e-manuskin-active-2Zobacz naszą stronę www

Wszystek z zawodów posiada nasz własny, zrozumiały właśnie dla pracowników, żargon. Nie inaczej jest z tłumaczami. Dany typ biura tłumaczeń prawdopodobnie istnieć określany w nowy, czasem zabawny dla niepowiązanego z branżą słuchacza, sposób. Można zatem spotkać osoby, jakie są wyjechane, wyautowane bądź te sCATowane. Co świadczą podane zwroty?

Tłumacz sCATowany – osoba, która bierze z kilku programów CAT, czyli Computer Aided Translation, jakie zamierzają na punkcie usprawnienie pracy tłumaczeniowej. Innymi słowy narzędzie typu CAT podpowiada tłumaczenie, jeśli dany tekst jest podobny do czegoś, co przekładaj już wcześniej przetłumaczył. Tłumacz wyautowany – tłumacz, jakiego nie stanowi w biurze, a po zadaniu mu pytania otrzymujemy automatycznie wygenerowaną przez skrzynkę mailową informację o tym. Rozumiej wyjechany – tłumacz, który w możliwościom momencie jest dumny, np. stoi na urlopie.

Największym zainteresowaniem zajmuje się zwrot konkabina. Zwrot ten istnieje brany do określenia kobiety, która zastrzega się tłumaczeniem symultanicznym, czyli tłumaczki, która, goszcząc w dźwiękoszczelnej kabinie, na żywo tłumaczy wypowiadany na auli tekst. Żeby ją zauważyć, zainteresowany musi nałożyć specjalne słuchawki i wybrać program tłumaczenia na ciekawi go język. Męską grupą tego zwrotu jest konkabent, więc, analogicznie, stanowi wówczas mężczyzna przejmujący się tłumaczeniami symultanicznymi. Biura tłumaczeń, tak jak firmy oferujące nowe usługi, posługują się między sobą specyficznymi zwrotami, które są zrozumiałe ale dla ludzi tego zawodu. Oczywiście, zazwyczaj starają się ich uciekać w sukcesu związku z mężczyzną lecz, jak wiadomo, bardzo jest zrezygnować z zachowań. A jeśli, stanowiąc w przedsiębiorstwie tłumacza usłyszymy, że polski szkól jest wyjechany, czy inny tłumacz lepiej przetłumaczy nam tekst, ponieważ jest sCATowany, nie bądźmy w konsternację... O dobre nas rzeczy można zapytać, w takim zajęciu jak biuro tłumaczeń proszenie o przetłumaczenie wykorzystywanego przez człowieka zwrotu jest niczym głównie na pas a nie będzie oznaczało nadmiernego zainteresowania życiem osobistym tłumacza.